poniedziałek, 18 maja 2015

Me and My book at The London Book Fair 2015


 

On April I have a opportunity to met my Publisher -
Kader and her husband from Tuva Publishing at the London Book Fair
It was a Great day for me...
because I hold in my hand my own book for the first time :)
I'm very happy and thankful that my bigges dream come true :)
Thank you Kader and Tuva Publishing so much!
My book is full of crochet patterns, charts and also my photos
It will be available in
GB, US, Turkey, and in other countries 
I will give you all informations about the book and where you can buy it soon
and here it some photos from
The London Book Fair :)
big hugs for all of you
and thank you so much my international friends...
 for your comments, congrats and support
I also invite you here
on my instagram and on facebook
:)

 

 


Myślę, że nawet w najśmielszych marzeniach...
nie sądziłam, że kiedyś nadejdzie taki dzień...
w którym odwiedzę...
 Międzynarodowe Targi Książki w Londynie...
a do sweterka będę miała przypięty identyfikator z napisem...
"autor"
uczucia nie do opisania...
stres, niedowierzanie, ale przede wszystkim
ogromna radość
szczególnie gdy, po raz pierwszy wzięłam do ręki własną książkę...


 

Osobiście nadal nie wierzę, że "to zrobiłam",
pomimo tego, iż opadły emocje
a od mojej wizyty w Londynie minął miesiąc :)...




a teraz trochę o książce:
jak się domyślacie są to wzory szydełkowe:
instrukcje, diagramy
 plus moje zdjęcia z czego się ogromnie cieszę
śmiało mogę stwierdzić, że książka jest "cała moja" :)




książka jest już oddana do druku,
powinna być wydana jeszcze w tym miesiącu
trafi do Wielkiej Brytanii, USA, Turcji,
z założenia ma mieć zasięg globalny,
więc może również trafi do Polski....

 
Kochani teraz już wiecie dlaczego tu na blogu było tak cicho :)
dziękuję Wam z całego serca za Waszą troskę i zainteresowanie...
za Wasze maile i komentarze dopytujące co u mnie słychać..
to wspaniałe wiedzieć, że czekacie na moje wpisy
 i obiecuję Wam, że nadrobię wszelkie zaległości :)
***
a tu jeszcze kilka fotek z targów :)
 
 

 tu na zdjęciu książka tym razem innego autora...
do której miałam przyjemność robić zdjęcia...

 
a tu ja już po rozmowie z wydawcą
uroczą Kader i jej mężem z Tuva Publishing :)
 
 
a tu w tym gąszczu...
 można było spotkać m.in
Conchite Wurst i Briana May'a  :)
 
 
ściskam Was kochani gorąco...
 cudownego i słonecznego tygodnia Wam życzę
:)
aha oczywiście zapraszam Was tu :
wreszcie jestem on- line :) :) niemal non stop:)
buziaki! :)
 

poniedziałek, 23 lutego 2015

Vintage Love

 
 
dziś miałam...
  rysować, rysować, rysować.... 
i pisać, pisać, pisać....
 

   jednak moje plany na dziś....
uległy weryfikacji....
kiedy jedno "cyk"...
wyłączyło mi prąd na cały dzień....
 
 
powdychałam więc trochę wiosny...
wystawiłam lico na cieplejsze słońce...
i zabrałam się do roboty...
 
 
machnęłam małe przemeblowanko...
pomalowałam szafę...
starczyło mi nawet czasu na zdjęcia...


szafę pokażę wkrótce...
a dziś kilka kadrów..
Vintage Love
czyli stareńkich łapek i serwetek oraz kocyka...
przytarganych mi przez moją Oluś...
uwielbiam :)
oraz moja niedokończona łapka kuchenna
 a może nowa poduszka?
sama jeszcze nie wiem :)



kocham wiosnę!!
i uwielbiam energię jaka mnie ostatnio rozpiera :)
 
cudownego kolorowego tygodnia kochani! :)

piątek, 13 lutego 2015

Niebieska Chata, Weranda Country i IDEAS Magazine :) UWIELBIAM!

 
 
jak Wam minął dzisiejszy dzień?
mój smakował jak truskawki z bitą śmietaną!
udane zakupy, pyszne jedzenie, wyśmienita kawa,
 ale przede wszystkim
 wspaniale spędzony czas w towarzystwie przyjaciółki Moniki,
było cudnie!
 nawet wtedy, gdy Monia stanowczo zabroniła mi dokończyć kolejną kawę...
rzecz jasna mając na uwadzę mój szwankujący ostatnio żołądek...
mogłabym śmiało stwierdzić, że wreszcie się nagadałam,
 ale znając swoje gadulstwo wiem, że jest to niemożliwe :)
 
 
mój Piątek 13  był jak zawsze udany :)
jak zawsze :)
gdyż Piątki 13 uwielbiam a nawet kocham!
w piątek 13 założyłam Niebieską Chatę,
celowo wybierając tą właśnie datę,
również w piątek 13 miałam pierwszą publikację w Moim Mieszkaniu...
dzisiejszy piątek 13 przyniósł mi również wspaniałą niespodziankę :) ...
 
 
Piątek 13-stego nigdy nie był dla mnie pechowy...
był zawsze magicznym i bardzo szczęśliwym dniem...
bo
" u mnie nawet pech ma odcień niebieski" :)
więc nie ma się co dziwić :)
 
 
 
Przyznam się Wam, że cały mijający tydzień jest dla mnie
wyjątkową kumulacją radosnych wydarzeń :)
w środę rano dostałam najnowsze wydanie magazynu
gdzie prezentowane są moje szydełkowe pokrowce na wieszaki

 
 
 
we czwartek ukazała się
i moja radość sięgnęła zenitu! :)
Werandę Country kupuję od pierwszego numeru
i Ci którzy mnie znają, dobrze wiedzą,
 że marzyłam, by zobaczyć tam kiedyś swoją
Niebieską Chatę...
ale przyznam się, że nigdy nie sądziłam,
 że zobaczę tam własne zdjęcia :) ...
 Kiedy dostałam maila od redakcji z pytaniem czy zgodzę się...
 użyczyć zdjęć do artykułu...
poczułam się ogromnie wyróżniona.
To dla mnie wielki zaszczyt, gdyż wiem, że takie propozycje
zdarzają się niezwykle rzadko
dlatego też, chciałabym bardzo podziękować
Pani Joannie Halenie i Pani Agnieszce Berlińskiej 
właśnie za to szczególne wyróżnienie,
 za przesympatyczne rozmowy
oraz serdeczny kontakt mailowy
bardzo, bardzo dziękuję!
Praca z Paniami to wielka przyjemność :)
 
 
a dziś po bardzo udanym dniu...
czekała mnie kolejna niespodzianka...
moje zdjęcia i projekty szydełkowe zostały zaprezentowane
przez najpopularniejszy afrykański magazyn
cieszę się ogromnie, szczególnie, że w numerze jest również moja
 przyjaciółka Magda de Lange z
być z nią w tym samym numerze jest dla mnie wielką radością
 i prawdziwym zaszczytem :)
Magda gratuluję z całego serca!! :)
 
 
 
This week was a special week for me
First I take a part in a contest:
 woman with passion
organized by Polish Magazine
Moje Mieszkanie
I will be very grateful if you will vote for me :)
 you have to click on this link
 and then " I like it"
I'm first on the list :)
THANK YOU!!! so so much! :)
This week was also week of surprises and happines for me ;)
My work and my photos was featured in
 Polish Magazine Weranda Country
I also have feature in
Simply Crochet Mag
and today I have another big surprise!
you can see my photos and crochet patterns also in African's
I'm really happy because on this issu
you can also see my friend Magda de Lande
from
It was a great surprise for me! ;)
and I'm very happy of it,
to be in such a great company is a real honor for me :)
Congratulations Magda!! :)
 
I would like to thank Terena and my friend Dala
for invited me to the Ideas family!
thank you for everything!
You made my day! :)
Dala thank you for all of your mails, your time, and your heart
I'm very happy to have you, my African friend :)
 
 
 
 
Mijający tydzień przyniósł mi również radość 
 z zupełnie innego powodu...
w środę 10 lutego został ogłoszony konkurs na
"Kobietę z pasją"
podekscytowana wstawiłam link na swoją stronę i poprosiłam
facebookowych przyjaciół o głosowanie na mnie....
przyznam się, że nie miałam świadomości
że zrobi się "pospolite ruszenie"
i dostanę 129 lików w jeden wieczór! :)
 niestety błąd chochlik spowodował, że
 na drugi dzień wszystkie uczestniczki konkursu
straciły swoje głosy ;(
mi osobiście, nie udało się "odrobić straty"
ale Wasze zainteresowanie, maile i wszystkie komentarze
spowodowały, że czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie :) ...
dostałam od Was ogrom serca i życzliwości
i za to bardzo, ale to bardzo dziękuję...
Moje "Międzyzdroje" są tu z Wami na blogu i facebooku
i tu czuję się najszczęśliwsza :)
 mam WAS!
 Wasze zaangażowanie, wsparcie i serce,
 mam dla kogo tworzyć, rozwijać siebie
i swoją pasję, którą od lat tak najnormalniej w świecie żyję :)
 Dziękuję Wam za to wszystko z całego serca!!!!!!!!!
Oczywiście jeżeli ktoś z Was będzie miał takie życzenie
nadal może na mnie zagłosować pod tym linkiem:
będzie mi bardzo miło :)
 
 
 
Kochani jak sami widzicie
mam za sobą bardzo wyjątkowy tydzień,
pełen wzruszeń, radości i ogromnych pozytywnych emocji...
biorąc pod uwagę, że....
 w niedzielę mam... urodziny ;)
śmiało mogę powiedzieć, że takich prezentów i to w jednym czasie...
  się nie spodziewałam :)
 
ściskam Was gorąco! :)